poniedziałek, 8 września 2014

scena zbiorowa

Dziś u nas trochę Wielkiego Świata. Tak, tak, Róża znowu miała zdjęcia w Lekarzach, być może już ostatni raz, jednak takiego rozmachu jeszcze nie widziałyśmy. Gwiazdy wszelkich konstelacji, pięknie ubrane i umalowane. Róża uczestniczyła w Scenie Zbiorowej (swoją drogą cudowna nazwa, gdybym dziś miała zakładać bloga chyba tak bym go mianowała), ale czego konkretnie ta scena dotyczyła chyba nie mogę zdradzać. Piszę chyba, bo parokrotnie ekipa upewniała się, że nie pstrykam zdjęć dla plotka, czy innego pudelka. No to parę podglądnięć:














No piękny ten świat, i w ogóle, ale jakoś szybko i z ulgą opuściłyśmy go jak tylko nas reżyser zwolnił (po 5 godzinach). Nie mówię, że to tylko blichtr, pozłota i bańki mydlane, prawdą jest jednak, że po takim zaglądnięciu za kurtynę z prawdziwą wdzięcznością myślę o swojej pracy. Choć zawsze to miło mieć też trochę rozrywki. Byle nie za dużo.

Pozdrawiamy!

10 komentarzy:

  1. Cieszę się razem z Wami, że Róża ma okazję doświadczyć trochę tego barwnego i niezwykłego świata - jest wspaniałą dziewczynką i tyle możliwości przed nią. Na pewno wiele skorzysta widząc trochę warsztatu, poezji i skądinąd prozy tego stylu życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doświadczenie jest ciekawe i super było brać w tym udział, ale... trochę lepiej rozumiem aktorów, którzy bardzo nie chcą by ich dzieci poszły w ich ślady ;-)

      Usuń
  2. Świetnie !!Chętnie bym się z Różą na chwilę chociaż zamieniła :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet sama przez moment żałowałam, że nie zgłosiłam się na statystkę. No ale wtedy nie mogłabym robić zdjęć. Zresztą gapienie się po godzinie, góra dwóch naprawdę się nudzi :-)) A to tak na chwilę się nie da...

      Usuń
  3. Ach! Rzeczywiście wielki świat kuchenny blat!!! Nie oglądamy tv, ale gdybyś jakiś odcinek z Różą znalazła on line, to zalinkuj!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My właściwie to zakończyliśmy na 1 sezonie (powyższa scena była do ... 6!)... Ale tę scenę widzieliśmy, bo wycięto ją jaką najśmieszniejszą:
      http://lekarze.tvn.pl/wideo,1557,v/najsmieszniejsza-scena-z-odcinka-zobaczcie,704838.html
      Z tego nagrania Róża wróciła do domu ze słoikiem Nutelli, do dziś wspomina to z rozrzewnieniem :-)

      Usuń
  4. Wspaaaaaaaaaniale, możesz powiedzieć : I ja tam byłam, miód i wino piłam ! No Róża, gratulacje i....do pracy nad dykcją !!! Babcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat picie i jedzenie takie jak zawsze, z cateringbusu... Ale co się napatrzyłam, to moje :-))

      Usuń
  5. Fajnie że Róża mogła mieć takie doświadczenie, zerknąć na pracę aktorów z drugiej strony. A co z tym zrobi w przyszłości ? czy połknie bakcyla ? zobaczymy ?Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, póki co chyba nam starczy:-) Dzięki za wizytę:-),

      Usuń