poniedziałek, 12 maja 2014

vintage z prawdziwego zdarzenia

Ludwik jest jeszcze w tym cudownym wieku, gdy ekscentryczny ubiór jest noszony z absolutną naturalnością, luzem i pewnością siebie. To coś, na co w dojrzałości trzeba już umieć sobie zapracować. Dobre wzorce ma w najbliższej rodzinie -  dziadek Wiesiek (Vislav) może tu służyć najlepszym przykładem - i nie tylko. Piękny 'kombojski' kapelusz, który od paru dni Lulek sobie upodobał dostaliśmy w wakacje właśnie od Vislava (szczęśliwie na niego był za mały). Właściwie to dostał Ignacy, który nie jest zbyt szczęśliwy, że jego młodszy brat tak zapałał miłością do tego kapelusza - jedyna nadzieja, że się wkrótce znudzi, lub dostanie od dziadka coś równie ekstrawaganckiego.


Na przykład czapkę a'la Sherlock Holmes. Upatrzył sobie taką na przedstawieniu "Amelka, bóbr i król na dachu", na które to właśnie tak się wystroił. Zdjęcia tuż sprzed wyjścia do teatru (korzystamy na całego ze wspaniałej możliwości udostępnionej przez teatr Guliwer, tzn. karty dużych rodzin, dzięki której bilety kupujemy po 5 zł!):




Kapelusz z dużym rondem świetnie się sprawdza podczas drzemki w niesprzyjającym otoczeniu


Drugi, ulubiony ostatnio element garderoby Lulka to hawajska koszula - oryginał 'made in Hawaii', z bawełny, z drewnianymi guziczkami. Choć znalazłam ją w SH, to natychmiast obrosła legendą, że przywiozła ją ciocia Karola (ta szczęściara była na konferencji na Hawajach..!). Nie sprostowałam. A przypomniałam sobie o niej, szukając dobrych ubrań do sesji dla drugie cioci - Marysi. Na razie zamieszczę tylko jedno ze zdjęć i już nie mogę się doczekać, gdy będę mogła pokazać całość. Marysia zrobiła fantastyczną robotę - po raz pierwszy z naszym wkładem. Jak myślicie, co reklamujemy?


I na koniec, płynnie z Hawajów lądujemy na naszej, świnoujskiej plaży. Lubię, gdy mi się tak wszystko składa w jedną całość (to nie jest chaotyczny wpis, prawda?).
Obejrzeliśmy wreszcie z Maćkiem "Bilet na księżyc" Jacka Bromskiego. Piszę wreszcie, bo film miał premierę dawno temu, a ważny był dla nas choćby dlatego, że statystowały w nim nasze starszaki, razem z Babcią B. (taka z nas show-biznesowa rodzina!) - jeden dzień na plaży w Świnoujściu. Film ogromnie się nam spodobał, pozycja obowiązkowa dla, chyba 35+. Przechichotaliśmy z połowę filmu. No i ta scenografia - super pieczołowicie odtworzona. Odgrzebałam więc moje zdjęcia z tego dnia, na których możemy podziwiać plażową modę vintage:




Ach, ta koszula w biedroneczki była po prostu cudna. W każdym razie polecamy film koniecznie! Jakby co, to dzieciaki można wypatrzeć w 16 min. drugiej godziny - tak to wygląda, że dzień zdjęciowy przekłada się na 2-3 minuty akcji. Co przypomina mi, że już w czerwcu będę miała nowe doniesienia z planu 'Lekarzy'. Ale dość już tych wątków, pora kończyć. Pozdrawiam serdecznie!

9 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już, już. Chociaż trochę szkoda, bo według mnie to świetne zdjęcie i b. fajnie wyglądasz..! Obiecuję konsultować następnym razem, całusy!

      Usuń
  2. Parząc na te zdjęcia marzy mi się jak najszybciej urlop :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też... Ale, czyżbyście planowali Świnoujście?
      Pozdrawiam serdecznie!!!

      Usuń
  3. W tym roku nasze plany to góry więc chyba Świnoujście będziemy musieli przełożyć na lato 2015 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uff, od razu lepiej wyglądam !:)) ( w swoim mniemaniu...). Wielkie dzięki !

    OdpowiedzUsuń
  5. JAK TY TO ZROBIŁAŚ ???!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Film fajny, uśmialiśmy się z Grzegorzem :D
    Kilka razy przeglądałam fragment z plaży, aż wreszcie wypatrzyłam Ignasia i Różę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, film jest super, niezwykle oddaje klimat - i dobrze sobie dobraliście termin, idealne zwieńczenie wczorajszych obchodów 25-lecia Wolności.
      Dzieciaki trudno zauważyć, ale miały wtedy świetny dzień na plaży, no i ekstra kieszoknowe ;-) A ja trochę żałuję, że nie zdecydowaliśmy się z Maćkiem statystować w scenie z dancingiem w Albatrosie :))

      Usuń