poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Figa - nasz pies ze schroniska

Dzisiaj właśnie mija rok od kiedy mamy psa. Świetna jest ta nasza Figa naprawdę. Właściwie to nie wiem kiedy postanowiliśmy, że jeśli będziemy mieli psa, to bezdomnego. Może od kiedy Marysia, moja uzdolniona plastycznie siostra obroniła dyplom - opracowanie akcji społecznej zachęcającej do przygarnięcia właśnie takiego psiaka ("Pies na księżycu", ładnie opisany np. tutaj). Nas w każdym razie zachęciła.
Figę poleciła nam wolontariuszka współpracująca ze schroniskiem - z grubsza wyjaśniłam o jakiego psa nam chodzi, ona przysłała zdjęcie i już po paru dniach jechaliśmy po naszego psa.
Róża to główny duch sprawczy całego zamieszania, niżej na pierwszym zdjęciu w domu:



I rzeczywiście Figa pasuje do nas idealnie, przede wszystkim ma niezmierzone pokłady cierpliwości. Objawów miłości jej nie brakuje, szczególnie Hania uwielbia ją miętosić...:


Ciężko znaleźć zdjęcie Figi bez Hani w pobliżu...




Tak, Hania ciągle nie ma dosyć, z Figą bywa różnie ale poza rozpaczliwym szczeknięciem inaczej tego na szczęście nie okazuje. Znosi wiele z godnością.



Przy tym, jak na rasowego kundla przystało ma w sobie sporo prawdziwej, psiej natury. Lubi się włóczyć, biegać, nawet na wielokilometrowych dystansach. No właśnie, jestem pewna, że z mojego biegania nic by bez Figi nie wyszło, mijane biegaczki wręcz mi jej zazdroszczą.
Również przy rowerze świetnie biega, tylko zawsze musi prowadzić.


Tak, nasza Figa jest świetnym towarzyszem, również i w dalszych wyprawach - uwielbia na przykład (i doskonale znosi) jazdę samochodem, nawet bardzo długą.



Czy nie ma wad? Oczywiście ma, kto ich nie ma. Nie znosi innych psów. No po prostu żadnych, małych, dużych, starych, młodych - schroniskowa weteranka. Nie aportuje, niczego, ku rozczarowaniu dzieci.
No i wyleguje się na kanapie, łóżkach, fotelu, gubiąc na wiosnę stosy sierści.
Ale wybaczamy. Dobrze, że jest z nami.


5 komentarzy:

  1. słodka i cierpliwa:) A dzieciaki jak zwykle urocze:) Zawsze miło Was oglądać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze miło Cię tu gościć, dziękuję!

      Usuń
  2. Ostatnie zdjęcie - cudne. Stanowicie zgraną ekipię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Figa, trzymaj się, brawo za wytrwałość !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super! :D najlepsze życzenia dla Figi:))) jestem zaszczycona i bardzo szczęśliwa że miałam jakikolwiek wpływ na wasze przygarnięcie Figi:) zawsze to jeden pies więcej który sobie cudownie żyje :)
    Co do nielubienia innych psów to coś o tym wiemy jako właściciele Oka... Miejmy tylko nadzieję, że uda nam się je jakoś kiedyś spotkać i oswoić ;)
    Pozdrowienia od Lalu i Oka dla Figi!

    PS zdjęcie na pomoście wygląda jak fotomontaż!:))

    Marysia

    OdpowiedzUsuń