niedziela, 14 kwietnia 2013

Powiększamy skład..!

Klamka zapadła. Dzisiaj przywitaliśmy nowego domownika - z przyjemnością przedstawiamy:
Figę!



Długo nas dzieci (szczególnie Róża) przekonywały, i po paru miesiącach dość sceptycznego nastawienia do pomysłu ja przeszłam na stronę umiarkowanej akceptacji. Maciek pozostał przy swoim stanowisku, ale to wystarczyło.
Kiedy już decyzja zapadła, dość długo szukaliśmy odpowiedniego dla nas pieska - w końcu Figę poleciła nam Pani wolontariuszka ze schroniska pod Łodzią. Zobaczymy jak to dalej będzie, póki co wygląda na to, że jak na rasowego kundelka przystało Figa ma przecudny charakter. Jest bardzo spokojna, z niebywałą cierpliwością znosi wszystkie oznaki uwielbienia (dziś chyba nie miała minuty spokoju, a na spacerze była co najmniej z 4 razy), przy tym widać że bardzo tęskni za tym, co znała do tej pory. Nie tknęła na przykład jedzenia, mimo zapewnień swojej opiekunki, że jeść lubi bardzo, i wszystko. Co zresztą po niej widać. No ale pewnie już niedługo się to zmieni, gdyż mamy duże plany związane z tym pieskiem - ja na przykład mam zacząć biegać...
Wszystko to jest sporym przewrotem w naszym spokojnym, ustabilizowanym życiu ;-) Ale jesteśmy dobrej myśli!

Pierwszy spacer. Kolejka chętnych do obdarzenia Figi miłością całkiem spora...

3 komentarze:

  1. Tak, na początku jest trochę dziwnie, a potem jest już po prostu członkiem stada, jakby była tu od zawsze... Czy kierowaliście się również kolorem jej sierści ?:) Miło będzie ją poznać !
    Biegaj, Izunia, byle nie maratonów !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Figa jest śliczna, zastanawiam się czy polubi się z naszym kajtkiem... :) jaka jest duża? ile ma lat?

    OdpowiedzUsuń