czwartek, 28 marca 2013

Wielkanocne przygotowania

Już bardzo blisko do Świąt. Z każdym dniem przybywa w naszym domu tradycyjnych wielkanocnych detali, w większości własnoręcznie zrobionych - a to w domu, ato w szkole czy przedszkolu. M.in. udało się nam zrobić kartki dla bliskich:



oraz ogromne pisanki, które zdobią (?) wejście do domu.



Sporo ciekawych prac powstało na fantastycznym pikniku wielkanocnym w niedzielę, który odbywa się w szkole montessori, w zasadzie po sąsiedzku.
Pierwszy raz braliśmy udział w zeszłym roku i jest to wydarzenie mocno oczekiwane przez dzieci, przede wszystkim ze względu na tradycyjną polską zabawę 'easter egg hunt'... W tym roku w śniegu nie było łatwo, ale tak na oko, z kilogram jajeczek uzbierali :-)


No ale to na koniec. A poza tym, w telegraficznym skrócie.
Przejażdżki na kucyku, wspinaczka i narty biegowe.

Prawdziwy hit: zwiedzanie wozów - strażackiego, policyjnego i karetki pogotowia.



Zza krat policyjnej furgonetki... Moi chłopcy?!



Wspomniane rękodziało: pisanki, wycinanki, palemki, baranki, i duużo więcej.




Nic dziwnego, że wracaliśmy bardzo zadowoleni, do tego z wypchanymi torbami.


I jeszcze tylko zdjęcia z kurczaczkami, które zawisły na honorowym miejscu w kuchni:


Życzymy wszystkim udanych Świąt!

5 komentarzy:

  1. Dostałam taką niezwykłą kartę, dziękuję ! No i wreszcie dowiedziałam się, kto wybrał myszkę Miki... Hania ma już taki warkoczyk ?!!! Bawcie się dobrze w te zimowe ? wiosenne ? Święta !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pozytywny blog:) zostaję:)
    A gdzie na Siekierkach jest szkoła montessori?
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezmiernie mi miło, serdecznie zapraszam!
      A szkoła (i przedszkole) nie jest bezpośrednio na Siekierkach, tylko koło Łazienek (jak to kiedyś reklamowali w radiu osiedle obok nas: "Między Łazienkami, a zielonym brzegiem Wisły..." - zawsze pękaliśmy ze śmiechu - do jednego i drugiego jakoś po 2 km; no ale na warszawskie odległości to po sąsiedzku :-)
      Oczywiście nie to, żebyśmy uczęszczali do takiej elitarnej placówki, ale pikniki są otwarte :-))

      Usuń
  3. No, ale jest "między";) szkoła przy Łazienkach masakrycznie droga, a już myślałam, że jest coś tańszego i po sąsiedzku (Stegny), eeehhh...
    Justyna

    OdpowiedzUsuń