wtorek, 3 lipca 2012

zakończenie roku

Na koniec aktualizacji czerwcowych jeszcze parę słów o zakończeniu roku.

Ignacy zaczynał o 9.00, wpadliśmy dosłownie na ostatnią chwilę, ale uroczystość też zaczęła się z poślizgiem.


 Udało się wzorowo!





A za osiągnięcia w konkursach dostał nagrodę. Szkoła ma fajną tradycję, że przyznaje uczniowi kwotę a rodzice sami dostarczają wymarzone dobro. Tym razem była to torba/ chlebak na wakacyjne wojaże, która zapewne nie raz jeszcze pojawi się na zdjęciach.

Po krótkich pożegnaniach w klasie Ignacego płynnie przeszłam na zakończenie roku do Róży (za 2 lata to dopiero będzie wyzwanie, gdy dołączy do nich Hania!).



Nie mogłam nie pękać z dumy - też wzorowa!


 Jakoś tacy duzi wydają mi się na tych zdjęciach...

I na koniec jeszcze parę słów o Ludwisiu. Dla niego też to jest w pewnym sensie zakończenie roku, bo po wakacjach idzie do przedszkola! Tylko jeszcze nie wiem do którego... Żegnaj Asiu!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz